Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy się zbroją. "Der Spiegel" ujawnia szczegóły

26 czerwca 2024, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemieccy żołnierze Bundeswehra
Niemieccy żołnierze/shutterstock
Niemieckie MON wraz z resortem finansów przedstawiły komisji budżetowej Bundestagu dokumenty dotyczące umowy z konsorcjum dwóch producentów broni Diehl Defense i Nammo Raufoss. Transakcja opiewa na rekordową kwotę do 15 mld euro - donosi "Der Spiegel".

Rekordowe zamówienie świadczy zdaniem "Spiegla" o tym, że Bundeswehra przygotowuje się do długiej wojny w Ukrainie i trwałej konfrontacji z Rosją. 

Plany dotyczące 2,35 mln sztuk amunicji

"Planowany kontyngent to 2,35 mln sztuk amunicji, którą obie firmy mają wyprodukować do końca dekady. 155-milimetrową amunicję (której w niemieckim arsenale brakuje) będzie mogła zamawiać zarówno Bundeswehra, państwa NATO, jak i Ukraina. Umowa ramowa wyraźnie to przewiduje" – informuje "Der Spiegel" cytowany przez Deutsche Welle.

Pierwsza transza 200 tys. nabojów za ok. 1,31 mld euro ma być dostarczona do 2030 roku.

"Umowa ramowa jest już drugą wielką transakcją na amunicję w krótkim czasie. Kilka tygodni temu ministerstwo obrony Niemiec zawarło podobną umowę z koncernem Rheinmetall na kwotę do 8,5 mld euro, aby umożliwić producentowi broni uruchomienie nowej linii produkcyjnej w Dolnej Saksonii. Ministerstwo obrony zwiększyło również umowę ramową dla Rheinmetall do 2,35 mln pocisków na najbliższe lata" - czytamy.

Szczegóły transakcji ujawnione. Skąd wziąć pieniądze?

"Der Spiegel" ujawnia szczegóły transakcji. Okazuje się, że konsorcjum Diehl Defense i Nammo Raufoss żąda za pierwszą transzę 200 tys. granatów za ok. 1,31 mld euro o 10-15 procent więcej niż za pierwsze zamówienie w zeszłym roku. Według dokumentów ma to być "podyktowane przygotowaniem produkcji i opłatami licencyjnymi".

Finansowanie tak dużego zamówienia nasuwa pytania. "Faktury za pierwsze dostawy amunicji w nadchodzących latach będą pokrywane z budżetu obronnego i wynoszącego 100 mld euro specjalnego funduszu dla Bundeswehry. Jednak najpóźniej od 2028 roku, gdy specjalny fundusz się wyczerpie, resort obrony będzie musiał pokrywać koszty zakupu z bieżącego budżetu" - czytamy w opracowaniu Deutsche Welle.

"Zarówno w koalicji rządowej, jak i opozycyjnej chadecji CDU/CSU nie ma wątpliwości co do sensu tak dużego zamówienia, jednak fakt, że Boris Pistorius przedstawia kolejny kontrakt na amunicję, którego finansowanie nie jest solidnie zabezpieczone, może być krytycznie oceniane" – komentuje "Der Spiegel".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj