Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowa polskiego ministra wywołały burzę. "Sprzeczne ze stanowiskiem NATO"

3 września 2024, 18:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NATO
Słowa polskiego ministra wywołały burzę. "Sprzeczne ze stanowiskiem NATO"/ShutterStock
Niemieckie media komentują słowa Radosława Sikorskiego szefa polskiej dyplomacji o "obowiązku" zestrzeliwania rosyjskich rakiet, które zmierzają na terytorium Polski.  Ich zdaniem to sugestia ingerencji w wojnę. Podkreślają, że jest sprzeczna z oficjalnym stanowiskiem NATO.

Polska i inne kraje graniczące z Ukrainą mają "obowiązek" zestrzelić nadlatujące rosyjskie pociski, zanim wejdą w ich przestrzeń powietrzną - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times".

Sikorski tłumaczył, że Polska ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom niezależnie od obaw, że przechwycenie pocisków nad terytorium Ukrainy może uwikłać NATO w wojnę Rosji z Ukrainą. "Członkostwo w NATO nie uchyla odpowiedzialności każdego kraju za ochronę własnej przestrzeni powietrznej - to nasz własny konstytucyjny obowiązek. Osobiście jestem zdania, że gdy wrogie pociski rakietowe są na kursie wejścia w naszą przestrzeń powietrzną, byłoby uzasadnioną samoobroną (uderzenie w nie), ponieważ gdy przekroczą naszą przestrzeń powietrzną, ryzyko zranienia kogoś odłamkami jest znaczne" - powiedział Sikorski.

Sprzeczne "z oficjalnym stanowiskiem NATO"

Ta wypowiedź doczekała się komentarzy międzynarodowej prasy. Według niemieckiej gazety " Der Spiegel" polski polityk "pośrednio wzywa do zestrzeliwania rosyjskich rakiet nad ukraińską przestrzenią powietrzną – a tym samym de facto ingerowania w wojnę". "Do tej pory kraje NATO, które wspierają Ukrainę, uznawały to za niedopuszczalne" – pisze tygodnik.

Niemiecka agencja prasowa DPA pisze, że wypowiedź Sikorskiego jest sprzeczna "z oficjalnym stanowiskiem NATO, według którego ryzyko eskalacji wojny poprzez ewentualną bezpośrednią konfrontację z siłami rosyjskimi jest zbyt duże". "Sojusz obronny do tej pory odrzucał zestrzeliwanie rosyjskich dronów i rakiet nad Ukrainą, a także żądanie Kijowa dotyczące strefy zakazu lotów nad tym krajem" – czytamy w depeszy DPA, którą cytowało wiele niemieckich portali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj