Dziennik Gazeta Prawana logo

Kim Dzong Un wysłał "prawą rękę" do Rosji. Ma specjalne zadanie

20 listopada 2024, 13:38
[aktualizacja 20 listopada 2024, 14:54]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kim Dzong Un
Kim Dzong Un wysłał do Rosji jednego z najbardziej zaufanych ludzi. Kim jest Kim Dzong Bok?/East News
Kim Dzong Bok stoi na czele wojsk północnokoreańskich wysłanych do Rosji, którzy toczą walki z Ukraińcami w obwodzie kurskim – podaje "The Wall Street Journal". To jeden z najważniejszych generałów i "prawa ręka" Kim Dzong Una. Źródło twierdzi, że jego obecność na froncie nie jest przypadkowa. Dostał specjalne zadanie.

Coraz więcej wiemy na temat udziału żołnierzy Korei Północnej na wojnie w Ukrainie. Teraz nowe informacje przekazał dziennik "The Wall Street Journal". Na czele północnokoreańskich oficerów do Rosji wysłany został jeden z zaufanych ludzi dyktatora — Kim Dzong Bok. Kim jest tajemniczy generał?

Kim Dzong Bok, czyli "prawa ręka" Kim Dzong Una

Kim Dzong Bok oficjalnie jest zastępcą szefa sztabu generalnego północnokoreańskiej armii. Rzadko pojawia się w przestrzeni publicznej, mimo że jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi Kim Dzong Una. W tym roku tylko kilkukrotnie pojawiał się u boku reżimowego przywódcy podczas jego wizyt m.in. na poligonach i obszarach dotkniętych powodzią.

Kim Dzong Bok od 2016 r. wchodzi w skład ścisłego kierownictwa Partii Robotniczej Korei. Jednak publicznie po raz pierwszy został pokazany przez reżimowe media w 2015 r., gdy przemawiał z okazji 74. urodzin nieżyjącego ojca Kim Dzong Una — Kim Dzong Ila. Rok później został wybrany do Komitetu Centralnego Partii Pracy.

Kim Dzong Bok ma specjalne zadanie w Rosji

Według "The Wall Street Journal" obecność tego generała w Rosji nie jest przypadkowa. Kim Dzong Bok ma nadzorować walczących z Ukraińcami żołnierzy koreańskiej armii. Prawdopodobnie jest też odpowiedzialny za koordynację działań z Rosjanami, a także tworzy struktury kontaktu między Pjongjangiem a Moskwą.

"Nie oczekuje się, że generał pułkownik Kim weźmie udział w operacjach bojowych. Jednak wysłanie jednego z najważniejszych urzędników wojskowych Korei Północnej wskazuje, że KRLD jest zainteresowana pomocą Rosji aż do przyszłego roku" – czytamy.

Zdaniem ekspertów Kim Dong Bok jest jednym dziesięciu najważniejszych postaci wojskowych w Korei Północnej, a udana praca w Rosji może pchnąć go jeszcze wyżej po szczeblach kariery.

Oprócz Kim Yong Boka informowano o wysłaniu generała pułkownika Ri Chang Ho, zastępcy szefa Sztabu Generalnego, szefa Głównego Biura Wywiadu, a także generała dywizji Sin Kum Chol, szefa Głównej Dyrekcji Operacyjnej.

Żołnierze z Korei Północnej na wojnie w Ukrainie 

Południowokoreański wywiad szacuje, że w północno-wschodnich obwodach Ukrainy przeszkolono około 11 tys. żołnierzy z Korei Północnej. Podobne szacunki przedstawiła rzeczniczka Pentagonu, Sabrina Singh, która mówiła, że ponad 11 tys. północnokoreańskich wojskowych znajduje się w obwodzie kurskim.

Zobacz także:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj