Szef Pentagonu Pete Hegseth przekazał w czwartek informacje o załodze śmigłowca. - Załoga rozbitego śmigłowca Black Hawk była dość doświadczona i wykonywała coroczny sprawdzian z latania w nocy - powiedział. Dodał, że rozpoczęto śledztwo które ustali, czy śmigłowiec leciał odpowiednim torem lotu.
Katastrofa samolotu w USA. Szef Pentagonu o załodze śmigłowca
Jak powiedział Hegseth w nagraniu wideo, zamieszczonym na koncie resortu obrony na platformie X, załoga śmigłowca, który zderzył się z samolotem pasażerskim, wykonywała w środę coroczny test z latania w nocy. - To była dość doświadczona załoga, która przeprowadzała wymaganą coroczny sprawdzian latania w nocy. Mieli gogle noktowizyjne - powiedział.
Ogłosił też, że jednostka, do której należeli żołnierze, 12. batalion lotniczy US Army, stacjonujący w Forcie Belvoir w Wirginii, otrzymała rozkaz 48-godzinnej przerwy operacyjnej na czas analizy wypadku. Hegseth poinformował, że w sprawie trwa dochodzenie i dodał, że spodziewa się, że szybko ustali ono, czy śmigłowiec leciał odpowiednią ścieżką i na odpowiedniej wysokości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|