Dziennik Gazeta Prawana logo

"Widać sygnały odchodzenia papieża". Niepokojące informacje z Watykanu

4 marca 2025, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Papież Franciszek
"Widać sygnały odchodzenia papieża". Niepokojące informacje z Watykanu/ShutterStock
W poniedziałek papież miał dwa epizody ostrej niewydolności oddechowej, spowodowane nagromadzeniem się wydzieliny wewnątrzoskrzelowej i w konsekwencji skurczem oskrzeli. Stan zdrowia papieża skomentował ekspert. - Trzeba się przygotować na to, że faktycznie to są ostatnie dni, godziny, tygodnie, miesiące - powiedział Michał Kłosowski, watykanista.

Włoska prasa pisze o "trudnych godzinach papieża". "Przeprowadzone zostały dwie bronchoskopie w celu odessania obfitej wydzieliny. Po południu przywrócona została nieinwazyjna wentylacja mechaniczna" - czytamy w komunikacie z Watykanu.

Papież był cały czas przytomny

Zaznaczono w nim następnie, że papież był cały czas "przytomny, zorientowany i współpracował" z lekarzami podczas zastosowanej terapii. Lekarze nadal wstrzymują się z dalszymi prognozami. Źródła watykańskie wyjaśniły, że nagromadzenie się wydzieliny, prowadzące do skurczu i problemów z oddychaniem, jest konsekwencją obustronnego zapalenia płuc. "To nie jest nowy element. To rezultat tego, co już jest" - zaznaczono.

Kolejne przekazane informacje to brak zmian w wyniku badań krwi. Nie stwierdzono też zwiększenia liczby krwinek białych, co oznacza, że nie rozwija się nowa infekcja, lecz jest to konsekwencja trwającego stanu zapalnego - usłyszeli we wtorek dziennikarze. Źródła watykańskie w rozmowie z dziennikarzami podkreśliły, że to, co się wydarzyło w poniedziałek, było "cierpieniem osoby, której brakuje oddechu".

"Trzeba się przygotować, że to ostatnie dni"

Stan zdrowia papieża skomentował ekspert. Trzeba się przygotować na to, że faktycznie to są ostatnie dni, godziny, tygodnie, miesiące, tego nie wie nikt, papieża Franciszka, którego, trzeba to podkreślić, serce i umysł działają i z nimi jest wszystko w porządku. Natomiast widzimy po tych komunikatach i tej sytuacji, że cała reszta tak naprawdę jego organizmu zaczyna mieć coraz większe kłopoty -powiedział na antenie Radia RMF24 Michał Kłosowski, watykanista, publicysta i wicenaczelny "Wszystko, co najważniejsze".

"Przygotowywane jest miejsce pochówku"

Według niego w Watykanie widać sygnały, które są sygnałami odchodzenia papieża. Przygotowywane jest miejsce pochówku, trwają prace w kaplicy. Żandarmi i Gwardia Szwajcarska dostali zakaz urlopów na najbliższy czas, przynajmniej do Wielkanocy - podkreśla rozmówca RMF. Zwrócił także uwagę, że Watykan unika publikowania zdjęć papieża, co może wskazywać na gorszy stan jego zdrowia, niż sugerują to oficjalne komunikaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj