Rozmowy amerykańskiej, ukraińskiej i tureckiej delegacji były pierwszym z dwóch zaplanowanych na piątek bloków negocjacyjnych. W kolejnym mają uczestniczyć przedstawiciele Ukrainy, Rosji i Turcji. Strona ukraińska informowała, że na czele jej zespołu będzie stać minister obrony Rustem Umierow. Rosyjskiej delegacji ma przewodniczyć doradca Władimira Putina Władimir Miedinski.
Rozmowy o pokoju w Stambule. Bez Trumpa i Putina, ale z ważnymi sygnałami
Stambulskie negocjacje pierwotnie przedstawiano jako potencjalnie przełomowe dla zakończenia wojny na Ukrainie. Oczekiwania z nimi związane osłabły jednak, gdy okazało się, że - w przeciwieństwie do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który zjawił się w Stambule - w rozmowach nie weźmie udziału rosyjski przywódca Władimir Putin ani prezydent USA Donald Trump.
Agencja AFP przekazała, że przed rozpoczęciem rozmów z delegacjami USA i Turcji ukraiński zespół negocjatorów rozmawiał w piątek w Stambule z przedstawicielami państw europejskich. Według AFP Ukraińcy mieli rozmawiać z doradcami do spraw bezpieczeństwa rządów Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. W spotkaniu miał też uczestniczyć amerykański wysłannik do spraw Ukrainy gen. Keith Kellogg.
W niedzielę 18 maja odbędą się wybory prezydenckie. Zapraszamy na program wyborczy na stronę Dziennik.pl. Wieczór rozpoczynamy o 20.55 i potrwa ok 60 min. Prowadzący:
- Marta Kawczyńska - Dziennik.pl
- Piotr Nowak (gospodarz) - Infor.pl
- Szymon Glonek - Forsal.pl
Goście:
- Wojciech Szacki (Polityka Insight)
- prof. Rafał Chwedoruk (Uniwersytet Warszawski)
- dr Jarosław Kuisz (Kultura Liberalna).