Serhij "Flash" Beskrestnow, ukraiński ekspert w dziedzinie technologii radiowych i wojny elektronicznej, opisał ten nowy dron jako "całkowicie innowacyjny produkt". Zwrócił uwagę na jego zdolność do samodzielnego wykrywania, klasyfikowania i atakowania celów bez udziału operatora.
Dron wykorzystuje zaawansowane algorytmy widzenia maszynowego, co pozwala mu na poruszanie się i atakowanie celów w oparciu o analizę obrazu, a nie sygnały nawigacyjne.
Jak zbudowany jest nowy rosyjski dron-kamikadze?
Konstrukcja drona obejmuje m.in. kamerę o rozdzielczości 14 megapikseli, moduł przetwarzania obrazu JETSON oraz laserowy dalmierz, który umożliwia nawigację w trudnym terenie. Na pokładzie znajduje się również dysk twardy o pojemności 100 GB, zawierający dane referencyjne do porównywania z aktualnym obrazem terenu. Dron jest zasilany silnikiem benzynowym, co zwiększa jego zasięg do około 100 km.
Co ważne, dron wyposażony jest w trzykilogramową głowicę bojową.
Nowy dron Rosji może działać w rojach
Beskrestnow podkreślił, że dron ten może działać w grupach, co sugeruje możliwość zastosowania technologii rojowej. Jego zdolność do działania bez sygnału GPS i odporność na zakłócenia elektroniczne czynią go trudnym do wykrycia i zneutralizowania. Ponadto, brak rozróżnienia między celami wojskowymi a cywilnymi przez rosyjskie siły zbrojne zwiększa ryzyko ataków na ludność cywilną.
Redaktor forsal.pl. Niegdyś związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem “Polska The Times” i miesięcznikiem “Nasza Historia”. Publikował również w Gazecie.pl i “Newsweeku Historia”. Wieloletni współpracownik Ośrodka “Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego pt. “Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego − kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza, premiera”.