Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa samolotu w San Diego. Wszystkie osoby, które były na pokładzie nie żyją

24 maja 2025, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katastrofa samolotu w San Diego. Wszystkie osoby, które były na pokładzie nie żyją
Katastrofa samolotu w San Diego. Wszystkie osoby, które były na pokładzie nie żyją/PAP/EPA
Tragiczne informacje dotarły z USA. Wszystkie osoby będące na pokładzie samolotu Cessna, który rozbił się w czwartek w San Diego na południu Kalifornii nie żyją. Wśród ofiar jest 42-letni Dave Shapiro, który reprezentował w branży muzycznej takich artystów jak Sum 41 czy Vanessa Carlton.

Samolot rozbił się w dzielnicy mieszkaniowej

Cessna 550 Citation, która według dokumentów należała do agenta muzycznego Dave’a Shapiro, uszkodziła linię wysokiego napięcia, po czym rozbiła się w dzielnicy mieszkaniowej.

Pilot i pasażerowie odnieśli śmiertelne obrażenia – powiedział śledczy z Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) Dan Baker na konferencji prasowej. Dodał, że nikt z osób znajdujących się na ziemi nie został ranny.

Shapiro na liście ofiar

Upubliczniono nazwiska trzech ofiar. Jedną z nich jest 42-letni Shapiro, który reprezentował w branży muzycznej takich artystów jak Sum 41 czy Vanessa Carlton. Shapiro miał licencję pilota.

Uszkodzonych zostało około dziesięciu domów. Spłonęło też kilka samochodów, gdyż z samolotu wyciekło paliwo, wywołując pożar.

Samolot leciał z Wichita do San diego

Według portalu Flight Aware, który monitoruje ruch lotniczy, samolot miał przylecieć na lotnisko Montgomery-Gibbs Executive w San Diego czwartek o godz. 3.47 rano czasu lokalnego. Wyleciał on z małego lotniska Colonel James Jabara w Wichita w stanie Kansas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj