Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwie ofiary śmiertelne świętowania po finale Ligi Mistrzów. Setki zatrzymanych

1 czerwca 2025, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów noc z soboty na niedzielę przyniosła dramatyczne wydarzenia we Francji
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów noc z soboty na niedzielę przyniosła dramatyczne wydarzenia we Francji/PAP/EPA
Dwie osoby zginęły we Francji podczas świętowania zdobycia pucharu Ligi Mistrzów przez Paris Saint-Germain - podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. 17-letni chłopiec został ugodzony nożem, a kobieta zmarła w wyniku potrącenia przez samochód. Noc była bardzo niespokojna we Francji. Liczba zatrzymanych w całym kraju dochodzi do 600.

Drużyna piłkarska Paris Saint-Germain po raz pierwszy w historii sięgnęła po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W finale zespół Luisa Enrique rozprawił się z Interem Mediolan, zwyciężając aż 5:0.

Nastolatek zmarł od ran zadanych nożem

Francuscy kibice świętowali zwycięstwo Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. W całym kraju było niespokojnie. Doszło do zamieszek, interweniowała policja. Jak podała AFP, 17-letni chłopak został zaatakowany nożem, miał wiele ran kłutych. Do zabójstwa doszło w miejscowości Dax na południu Francji około 23.15, krótko po ostatnim gwizdku finału LM w Monachium, w którym piłkarze PSG wygrali 5:0 z Interem Mediolan. "17-latek zmarł w nocy w szpitalu w Dax w wyniku odniesionych obrażeń. Sprawca zbiegł" - poinformowała prokuratura.

Kobieta zmarła w wyniku wypadku

Do tragicznego wypadku doszło też w Paryżu. Kobietę, która jechała skuterem, potrącił samochód. Zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

Zamieszki zaczęły się jeszcze przed końcem meczu

Jeszcze przed zakończeniem meczu, gdy wynik był już rozstrzygnięty, paryska policja informowała o dziesiątkach zatrzymanych osób. Funkcjonariusze musieli nawet użyć gazu łzawiącego i armatek wodnych, by odepchnąć tłum próbujący podejść do Łuku Triumfalnego. Zniszczono przystanki autobusowe, podpalono co najmniej dwa samochody, a niektórzy rzucali w policjantów racami. W całej Francji zatrzymano 559 osób, w tym 491 w samym Paryżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj