Dziennik Gazeta Prawana logo

Defekt silnika w Boeingach. Urząd wzywa do "pilnych działań"

19 czerwca 2025, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Defekt silnika w Boeingach. Urząd wzywa do "pilnych działań"
Defekt silnika w Boeingach. Urząd wzywa do "pilnych działań"/Shutterstock
W środę Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), amerykańska agencja rządowa zajmująca się m.in. badaniem wypadków lotniczych, wezwała do podjęcia pilnych działań w związku z usterką silników w samolotach Boeing 737 Max. Może ona prowadzić do zadymienia kokpitu lub kabiny pasażerskiej.

Rekomendacja, jak pisze agencja Bloomberg, pojawiła się po dwóch incydentach, w których do wnętrza maszyn przedostał się dym po tym, jak duże ptaki uderzyły w silniki. Obie sytuacje dotyczyły samolotów linii Southwest Airlines z silnikami Leap-1B produkcji CFM International – spółki joint venture GE Aerospace i francuskiej Safran SA. 

NTSB zaapelowała, by Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) poinformowała załogi tych maszyn o ewentualnym zagrożeniu.

W reakcji na te doniesienia akcje General Electric, do którego należy GE Aerospace, spadły o 0,3 proc. Tak samo jak walory Boeinga, które straciły około 1,3 proc., osiągając najniższy poziom w trakcie sesji giełdowej.

Defekt silnika w Boeingach. Rekomendacje NTSB

NTSB zwróciła się także do europejskich i chińskich władz lotniczych z prośbą o sprawdzenie, czy problem dotyczy również innych wersji silnika Leap, stosowanych w samolotach Airbusa i chińskiego producenta Comac.

Amerykańska agencja zaleciła również wprowadzenie obowiązkowych aktualizacji oprogramowania w silnikach z tym defektem. Odpowiednie poprawki zostały opracowane przez Boeinga i CFM.

Silniki Leap to jedyne jednostki napędowe montowane w Boeingach 737 Max i najczęściej wybierana opcja dla maszyn z rodziny Airbus A320neo.

Śledztwo NTSB trwało od jesieni 2024 r. Wcześniej interweniowała FAA

W listopadzie ubiegłego roku NTSB ogłosiła, że prowadzi dochodzenie w sprawie jednego z incydentów w związku z zadymieniem w kabinie (oba wydarzenia miały miejsce w 2023 roku). Kolejne działania podjęła, by niejako skontrolować aktywność innej amerykańskiej rządowej agencji, FAA, w tej sprawie.  

W toku dochodzeń ustalono, że w wyniku wad konstrukcyjnych po uderzeniu ptaków w feralny silnik dochodziło do wycieku oleju do jego rozgrzanej części. Powstający w efekcie dym przenikał do kabiny, powodując realne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj