Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny kłamią jak z nut. Tak wspierają ofensywę dronową Putina

8 lipca 2025, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
asdd
Chiny kłamią jak z nut. Tak wspierają ofensywę dronową Putina/Shutterstock
Chiny twierdzą, że nie dostarczają Rosji technologii wojskowej wykorzystywanej przeciwko Ukrainie. Tymczasem śledztwo agencji Bloomberg wskazuje, że rosyjskie wojsko korzysta z chińskich komponentów i wsparcia inżynieryjnego przy produkcji dronów bojowych. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa zakład w Chabarowsku na Dalekim Wschodzie.

Zakład w Chabarowsku. Drony "Weles" na froncie

W centrum śledztwa znajduje się firma Aero-Hit z Chabarowska – miasta położonego 20 km od granicy z Chinami. Powstała w połowie 2023 r., a jej siedziba znajduje się niedaleko lokalnego lotniska. Produkuje ona wielozadaniowe drony "Weles", które trafiają na front w Ukrainie. Drony te, według deklaracji firmy, umożliwiają obserwację terenu oraz prowadzenie rozpoznania radioelektronicznego. Konstrukcja urządzeń pozwala na montaż dodatkowej elektroniki, co odróżnia je od typowych dronów FPV (First Person View – red.) na chińskich ramach.

Z dokumentów, do których dotarła agencja Bloomberg, wynika, że w marcu 2025 r. sto takich dronów zostało sprzedanych za 8 mln rubli (około 370 tys. zł). Aero-Hit, korzystając z państwowego finansowania, planuje zwiększyć ich miesięczną produkcję do 10 tys. sztuk i rozwijać nowe, bardziej zaawansowane modele.

Chiński Autel Robotics współpracuje z Rosjanami od 2023 r.

Choć chińska firma Autel Robotics oficjalnie zapewnia, że od lutego 2022 r. nie prowadzi interesów z Rosją, dokumenty zdobyte przez Bloomberg świadczą o czymś innym. Z pisma Aero-Hitu do rosyjskiego Ministerstwa Obrony z czerwca 2025 r. wynika, że firma współpracuje z inżynierami Autel od początku 2023 r. Kontakty zostały czasowo przerwane po objęciu Aero-Hitu amerykańskimi i brytyjskimi sankcjami w 2024 r. Jednak już pod koniec tego samego roku wznowiono rozmowy, a od maja 2025 trwają negocjacje w sprawie lokalizacji produkcji drona Autel EVO Max 4T w Rosji.

Model ten, choć pierwotnie przeznaczony do celów cywilnych, według Aero-Hitu sprawdza się w warunkach bojowych – dzięki odporności na zakłócenia radiowe i możliwości integracji z rosyjskimi systemami IT. Firma planuje produkcję do 30 tys. jednostek rocznie, przy cenie 650 tys. rubli za sztukę (30 tys. zł).

Chabarowska fabryka może stać się kluczowa

Z raportów, które zdobył Bloomberg, wynika, że już we wrześniu 2023 r. linia produkcyjna w Chabarowsku została uruchomiona. Początkowo zakład wypuszczał 200–300 dronów miesięcznie, ale tempo produkcji szybko rosło. W połączeniu z nowymi planami inwestycyjnymi i dostępem do chińskich technologii, zakład ten staje się jednym z kluczowych elementów rosyjskiego programu dronowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj