Sygnatariusze apelu do rządu zauważają, że gdyby przez dwa lata najbogatsi płacili podatek od majątku w wysokości pięć procent, to , które można by przeznaczyć na programy socjalne i gospodarcze.
Autorzy petycji podkreślają, że . Dotacje finansowe nie są rozwiązaniem - by pokonać kryzys, trzeba inwestować w ekologię, edukację i wyrównywanie szans społecznych - czytamy w petycji.
Jeden z inicjatorów apelu Dieter Lehmkuhl powiedział, że . Inny z sygnatariuszy, Peter Vollmer, oświadczył, że popiera propozycję podatku, ponieważ , a podatek byłby społecznie akceptowalnym sposobem na problemy finansowe państwa.
Autorzy apelu piszą, że bogaci obywatele, "którzy dorobili się dzięki spadkowi, ciężkiej pracy, pracowitości, sukcesowi w biznesie, czy inwestowaniu" powinni więcej płacić, by przyczynić się do złagodzenia kryzysu.