Mocne słowa prezydenta do polskich imigrantów. "Mówiłem: nie śmiem apelować o powrót"
15 września 2015, 09:10
"Będziemy rozmawiali o ważnych sprawach europejskich, o bezpieczeństwie w Europie, o ważnych kwestiach dotyczących Polski i Polaków" - zapowiada Andrzej Duda swoje spotkanie z brytyjskim premierem Davidem Cameronem. Prezydent jest w Wielkiej Brytanii, rozmawiał już z Polakami mieszkającymi na Wyspach. W czasie tego spotkania padły mocne deklaracje...
1/9Andrzej Duda, zwracając się do polskich imigrantów, oświadczył:
<BR><BR>
"W czasie mojej marcowej wizyty mówiliśmy o warunkach życia w Polsce. Chciałbym, żebyście państwo mogli do Polski wrócić. Jestem przekonany, że wielu z państwa myśli o tym cały czas. Ale powiedziałem, że nie śmiem tutaj apelować o powrót. Dlatego, że wyjechaliście, dlatego, że nie mieliście w Polsce warunków do tego, aby się rozwijać, żeby znaleźć pracę, która jest w godny sposób płatna, żeby można było zorganizować swoje ambicje życiowe czy zwyczajnie na godnym poziomie utrzymać rodzinę".
PAP/Jacek Turczyk
2/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
3/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
4/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
5/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
6/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
7/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
8/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
9/9PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE
PAP/Jacek Turczyk
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl