Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceminister finansów krytykuje plan PiS: Nie róbmy z Sejmu chorej licytacji przedwyborczej

2 października 2015, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Beata Szydło
Beata Szydło/PAP
PiS zgłosiło do Sejmu projekt ustawy, ustalającej minimalną stawkę godzinową za pracę. Zdaniem wiceminister finansów, ten pomysł to element "chorej licytacji przedwyborczej".

Projekt ustawy ustanawiający minimalną stawkę godzinową za pracę na poziomie 12 złotych złożony w Sejmie. Zrobiła to wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło. PiS chce, by posłowie zajęli się nim na ostatnim w tej kadencji posiedzeniu izby.

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu można uchwalić wszystko, pytanie, czy jest to odpowiedzialne - komentuje wiceminister finansów Izabela Leszczyna z PO. Jak wyjaśniła, nie ma gwarancji, że posłowie będą zachowywać się racjonalnie i nie będą chcieli podnieść minimalnej stawki za godzinę do 20 złotych.- apelowała wiceminister. Dodała, że PO na coś takiego nie pozwoli.

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że jeżeli Platforma Obywatelska wygra wybory, do końca roku stawka za godzinę pracy zostanie ustalona na poziomie 12 złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj