Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło o pomyśle Kopacz: Dość tej histerii

5 października 2015, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/PAP
Beata Szydło krytycznie o inicjatywie "Świecka Szkoła". "Problemem polskiej szkoły jest zdrowie i bezpieczeństwo uczniów, a nie programy, które ktoś wymyśla ze względu na kampanię" - powiedziała kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera.

Przedstawiciele obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej "Świecka Szkoła" mają w południe złożyć w Sejmie podpisy pod projektem ustawy o niefinansowaniu religii w szkołach ze środków publicznych.

Beata Szydło podkreśliła, że ważniejsze jest dla niej, żeby w szkołach była zdrowa żywność, ale nie taka, jak zaproponowana przez minister edukacji, gabinety lekarskie i stomatologiczne, żeby uczniowie byli bezpieczni, a nauczyciele mogli spokojnie pracować. Szydło dodała, że w Polsce obowiązuje konkordat, a o posyłaniu dzieci na religię decydują rodzice. Dzisiaj dla Polaków istotne jest to, że mało zarabiają, a nie projekty; wymyślane przez partie polityczne w kampanii wyborczej.

Komentując wezwanie Ewy Kopacz do debaty z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim, Beata Szydło powiedziała, że rozhisteryzowana premier nie zajmuje się niczym innym, tylko opowieściami o debacie. -- oświadczyła kandydatka PiS dodając, że Polacy oczekują, aby ktoś zaczął rządzić państwem i zajął się ważnymi dla nich sprawami.

Mówiąc o ewentualnej budowie elektrowni atomowej Beata Szydło przypomniała, że obecny rząd wydał na to kilkaset milionów złotych. Jeśli więc premier, jak się wyraziła Szydło, w histerycznej wypowiedzi twierdzi, że w Polsce nie będzie elektrowni atomowej, to powstaje pytanie, co się stało z tymi pieniędzmi. Szydło dodała, że oczekuje na rozliczenie rządu z tego programu.

Kandydatka Prawa i Sprawiedliwości powiedziała też, że jeśli Sejm ma się zająć odrzuceniem weta prezydenta do ustawy o uzgadnianiu płci, to powstaje pytanie, dlaczego nie zajmie się jej projektem ustawy o podniesieniu płacy minimalnej. To jest ważniejsze dla Polaków - powiedziała kandydatka PiS na premiera.

Komentując wypowiedź wicepremiera Janusza Piechocińskiego, że mógłby być premierem w rządzie "wielkiej koalicji", Beata Szydło powiedziała, że obecny gabinet trudno traktować poważnie.

- oświadczyła wicepremier PiS przypominając, że dziś rozpoczyna się protest górników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj