- mówi "Gazecie Wyborczej" Władysław Frasyniuk. - dodaje.
Zdaniem Frasyniuka, reakcja polityków na słowa Kaczyńskiego pokazuje, że w Polsce zbyt mało jest głosów rozsądku, a jedyną silną reakcją były słowa prezydenta Bronisława Komorowskiego. Opozycjonista uważa, że na próby przez Kaczyńskiego, fatalnie zareagowała też NIK. - pyta? Frasyniuk stwierdza, że kontrolerzy powinni poczekać na oficjalne wyniki i podliczenie głosów, a nie reagować w trakcie głosowania.
- tłumaczy dawny polityk Unii Wolności. Owszem, jego zdaniem, należy zająć się błędami organizacyjnymi, ale nie wolno podważać wiarygodności PKW, bo to jest .
Frasyniuk krytykuje też ministrów rządu Ewy Kopacz. - stwierdza. Dostało się też premier Ewie Kopacz, która nie reagowała na to, co dzieje się w kraju. - ocenia.
- podsumowuje.
ZOBACZ TAKŻE: Palikot składa zawiadomienie: Miller i Kaczyński winni zajść w PKW>>>