Marta Lempart, działaczka KOD i inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, która w najbliższych wyborach samorządowych wystartuje na prezydent Wrocławia, ma zapłacić 500 zł grzywny za zakłócanie zgromadzenia Fundacji Pro - Prawo do Życia.
Marta Lempart usłyszała wyrok za zakłócanie legalnego zgromadzenia Fundacji Pro – Prawo do Życia. Członkowie ruchu antyaborcyjnego ustawili się ze zdjęciami z martwymi płodami, trumienką i zniczami pod DCF, gdzie odbywał się Kongres Kobiet.
– – mówi liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i kandydatka na prezydent Wrocławia "Gazecie Wyborczej".
Jedna z kobiet zeznających w procesie przyznała, że zgasiła ustawione przez demonstrantów znicze. Z kolei Lempart twierdzi, że jedynie rozmawiała z członkami fundacji, ale na pewno nie zakłócała ich zgromadzenia. Nie zgadza się z wyrokiem i zapowiada apelację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|