Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozew za "bandytę" i "neonazistę". Międlar skarży byłą liderkę Strajku Kobiet o zniesławienie

11 września 2018, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Były ksiądz Jacek Międlar na sali Sądu Rejonowego we Wrocławiu.
Były ksiądz Jacek Międlar na sali Sądu Rejonowego we Wrocławiu./PAP
Przed wrocławskim sądem rozpoczął się we wtorek proces o zniesławienie. Marcie Lempart wytoczył go były ksiądz Jacek Międlar. Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet miała na portalu społecznościowym nazwać Międlara "bandytą" i "neonazistą".

Proces, który się rozpoczął, były ksiądz Jacek Międlar wytoczył Marcie Lempart, liderce Ogólnopolskiego Strajku Kobiet z prywatnego oskarżenia.

Wcześniej odbyło się posiedzenie pojednawcze, na którym pełnomocnik Jacka Międlara oświadczył, że widzi możliwość pojednawczego zakończenia sprawy, o ile Marta Lempart przeprosi byłego księdza za wpis i zapłaci zadośćuczynienie w kwocie 10 tys. zł. Strony nie doszły do porozumienia.

We wpisie, który ukazał się na portalu społecznościowym przed Marszem Wielkiej Polski Niepodległej, który odbył się 11 listopada 2017, Lempart pisze m.in., że "jest gotowa na obywatelskie nieposłuszeństwo, bo nie zgadza się na triumfalne pochody neonazistów przez polskie miasta".

Wpis zawierał także treść listu "wrocławskich organizacji obywatelskich do Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, w sprawie neonazistowskich marszy". "Czy 11 listopada w Święto Niepodległości odda Pan miasto we władanie bandytom, takim jak Jacek Międlar czy Piotr Rybak, (…) czy przymknie Pan oko na to, że policja nie będzie interweniowała, kiedy koledzy Jacka Międlara i Piotra Rybaka będą łamać prawo – wznosić ręce w hitlerowskim pozdrowieniu, prezentować publicznie faszystowskie symbole, nawoływać do przemocy…” – można przeczytać w liście skierowanym do prezydenta.

We wtorek przed sądem pełnomocnik oskarżyciela odczytał akt oskarżenia. "Oskarżamy Martę Lempart o zniesławienie i znieważenie Jacka Międlara, nazywając go bandytą, neonazistą i neofaszystą, osobą głoszącą treści nazistowskie i faszystowskie, osobą organizującą neonazistowskie zgromadzenie" - mówił mecenas Jarosław Litwin, który reprezentuje Międlara.

- – mówił przed sądem Międlar. - – dodał.

Marta Lempart odmówiła przed sądem składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Jej pełnomocnik złożył wniosek o przesłuchanie ośmiu świadków, w tym uczestników kontrmanifestacji, która miała miejsce 11 listopada. Kolejny termin rozprawy został wyznaczony na 31 października.

Po wyjściu z sali sądowej Lempart mówiła, że wyjaśnienia złoży na samym końcu. -- mówiła liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, która startuje też w wyborach na prezydenta Wrocławia z komitetu "Wrocław dla wszystkich".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj