Maleszka jednak pisał w "Wyborczej"
29 czerwca 2008Po tym jak Lesław Maleszka został zdekonspirowany jako agent SB, miał zakaz pisania w "Gazecie Wyborczej", gdzie był zatrudniony. Tyle oficjalna wersja. Jednak były redaktor "Wyborczej", obecnie zastępca redaktora naczelnego "Newsweeka" Aleksander Kaczorowski ujawnia, że Maleszka nadal pisał teksty. Używał pseudonimu Elem pochodzącego od swych inicjałów - podaje serwis tvp.info.
