Górnik zginął w kopalni w Rydułtowach
13 października 2007Kolejna tragedia na Śląsku. W kopalni "Rydułtowy-Anna" w Rydułtowach zginął 42-letni górnik. Przygniotły go bryły węgla, które z nieznanych jeszcze przyczyn oderwały się od wyrobiska. Miał żonę i osierocił dwoje dzieci. To już siódmy w tym roku śmiertelny wypadek w polskim górnictwie.
