Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany wujek maltretował 1,5-roczną dziewczynkę

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ciało 1,5-rocznej Nicoli jest całe w krwawych siniakach. Została tak mocno pobita, że nie odczuwa bólu. W stanie ciężkim leży w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu. Prawdopodobnie pobił ją pijany wujek, ale on twierdzi, że... jedynie lekko ją skarcił. Jednak jego żona zeznała, że dziewczynkę maltretował.

30-letni mężczyzna był tak pijany, że policjanci musieli przerwać przesłuchanie. Paweł K. trafił do policyjnej izby zatrzymań. Mężczyzna był już w przeszłości karany m.in. za rozboje.

Jak twierdzą lekarze z opolskiego szpitala, stan dziecka jest już stabilny i nie ma zagrożenia życia.

Jak dowiedział się dziennik.pl, pogotowie zawiadomiła ciotka dziewczynki. Bo właśnie pod jej - i jej męża - opieką zostawiła małą przebywająca w Irlandii matka. Jednak, gdy do mieszkania w Głogówku (woj. opolskie) przyjechała powiadomiona przez pogotowie policja, ani małżeństwa tam nie było. Zostali zatrzymani parę godzin później.

Na razie nie ma stuprocentowej pewności, kto pobił dziecko. Jednak najprawdopodobniej zrobił to wujek dziewczynki, który był pijany. Przesłucahnia krewnych małej wciąż trwają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj