Drastyczny wypadek na autostradzie A4, który może być przestrogą dla nierozważnych pieszych. Mężczyzna chciał przemknąć na drugą stronę drogi, ale tam nie dotarł. Przejechało go pięć kolejnych aut. Każde pędziło powyżej 100 km na godz.
W wypadku ucierpiał też jeden z kierowców. W ciężkim stanie odwieziono go do szpitala.
Dramat rozegrał się na trasie Wrocław-Katowice w okolicach Gliwic. Nad ranem całkowicie zamknięto autostradę w kierunku Katowic. Policja zrobiła objazdy, ale i tak potworzyły się kilometrowe korki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|