Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Szpitalu Południowym. Znany ordynator SOR: W środowisku mówiło się o nieprawidłowościach

Szpital Południowy
Ordynator SOR: O nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym mówiło się w środowisku/PAP
Coraz głośniej mówi się o nieprawidłowościach w warszawskim Szpitalu Południowym. Do chóru krytycznych głosów dołączył Dymitr Książek, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Międzylesiu. W szczerej rozmowie z Onetem przyznał, że doniesienia o chaosie i złym zarządzaniu tą placówką nie są dla medyków nowością, a środowisko domaga się pełnego rozliczenia zaniedbań.

"Środowisko wiedziało od dawna"

Dymitr Książek zaznacza, że świat medyczny jest siecią naczyń połączonych. Ratownicy, pielęgniarki i lekarze pracujący na różnych SOR-ach w regionie nieustannie wymieniają się doświadczeniami. Z jego relacji wynika, że sygnały o problemach w Szpitalu Południowym krążyły wśród personelu od dłuższego czasu.

W środowisku medyków pracujących na SOR-ach mówiło się o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym - podkreśla lekarz w rozmowie z portalem "Onet". Książek, posiadający ponad 20-letnie doświadczenie w zawodzie, dodaje, że skala problemów sprawia, iż jako specjalista, ale także jako "potencjalny pacjent", po prostu zaczyna się bać.

Kto powinien zarządzać ratownictwem?

Kluczowym argumentem ordynatora z Międzylesia jest kwestia kompetencji. Książek nie ma wątpliwości: SOR to miejsce, gdzie decydują się ludzkie życia, dlatego kierować nim musi wyłącznie specjalista medycyny ratunkowej z wieloletnią praktyką. Powierzanie takich funkcji osobom bez odpowiedniego przygotowania medycznego i menedżerskiego jest, w jego ocenie, działaniem skrajnie nieodpowiedzialnym.

W tym kontekście ordynator odniósł się do budzącej kontrowersje roli 28-letniego Dawida Kacprzyka. Sytuacja, w której osoba bez odpowiedniej specjalizacji pełni rolę "koordynatora", wydaje się Książkowi niezrozumiała.

W normalnych warunkach jest ordynator SOR-u i koniec. Wygląda na to, jakby koordynator Dawid Kacprzyk był samodzielnym bytem w Szpitalu Południowym, rozliczanym przez samego siebie, dla którego zostało stworzone stanowisko koordynatora - ocenia lekarz.

Koniec przyzwolenia na patologię

Dymitr Książek wyraził również poparcie dla relacji Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora w Szpitalu Południowym, który jako jeden z pierwszych otwarcie wskazywał na nieprawidłowości. Zdaniem Książka, w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa pacjentów, solidarność zawodowa nie może oznaczać przyzwolenia na łamanie procedur czy brak kompetencji.

Patologię trzeba tępić, wypalać - mówi stanowczo. Jego zdaniem konieczne jest bezwzględne wyjaśnienie wszystkich podejrzeń przez odpowiednie organy kontrolne. Tylko gruntowne rozliczenie zaniedbań może przywrócić zaufanie do placówki, która w założeniu ma być jednym z filarów warszawskiego systemu ochrony zdrowia- kwituje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzy dasz radę zdobyć 7/10? Łatwy quiz z geografii świata. Tylko nie zaglądaj do atlasu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj