Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński o aferze w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć"

dzisiaj, 18:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński o aferze w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć"
Jarosław Kaczyński o aferze w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć"/Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński nie gryzł się w język. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zabrał głos w sprawie afery w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć! Patologia!" - grzmi lider największej opozycyjnej partii w Polsce.

O aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym wie już cała Polska. W ubiegłym tygodniu okazało się, że Dawid Kacprzyk, lekarz bez specjalizacji w rok zarobił 1,6 mln zł. To był jednak był dopiero wierzchołek góry lodowej.

Były oordynator chirurgii w Szpitalu Południowym, dr Emil Jędrzejewski na antenie "Kanału Zero" powiedział, że w placówce dochodziło do błędów lekarskich kończących się śmiercią pacjentów. Lekarz wskazał, że odpowiedzialny za to był Kacprzyk, który do niedawna był koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym.

Kaczyński nie ma zaufania do prokuratury Żurka

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się prezes Prawa i Sprawiedliwości. Kaczyński nie gryz się w język.

Wydawało się, że gorzej już być nie może: fikcyjne zatrudnienie, wyprowadzanie pieniędzy z kasy szpitala, saloniki VIP, a teraz fałszowanie dokumentacji medycznej i zgony pacjentów... Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć! Patologia! Myślicie, że prokuratura Żurka to wyjaśni?! Nic z tych rzeczy. Czas na niezależną Komisję Zaufania Publicznego, która w sposób apolityczny i dogłębny wyjaśni to, co dzieje się w warszawskich szpitalach. Komisja ta powinna składać się m. in. z prawników, lekarzy, ekspertów, przedstawicieli organizacji społecznych oraz osób zaufania publicznego. To nie tylko kwestia poznania prawdy, ale także bezpieczeństwa pacjentów w przyszłości - napisał Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJarosław Kaczyński o aferze w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj