Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chcą niszczyć starego mięsa

27 października 2009, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie chcą niszczyć starego mięsa
Inne
Stare, 26-letnie mięso ze Szwecji w puszkach, wciąż ma się dobrze. Przynajmniej w magazynach firm, które je zakupiły. Mimo nakazu Głównego Lekarza Weterynarii, firmy te nie chcą zniszczyć mięsa, które może służyć do produkcji pierogów, gołąbków i krokietów.

Mięsną aferę wytropili reporterzy programu TVN UWAGA!. Ustalono, że do Polski trafiło ponad 100 tysięcy puszek z mięsem wycofanym z magazynów szwedzkiej armii - przypomina portal onet.pl. Tymczasem polskie firmy, które zakupiły 26-letnie mięso nie mają zamiaru poddać go utylizacji.

"Zakłady wykorzystują wszelkie możliwości prawne aby nie zapłacić za utylizację.To mięso nie nadaje się do jedzenia nawet dla zwierząt" - mówi Jarosław Naze zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

"Głos Wielkopolski" napisał w ubiegłym tygodniu, że Właściciel firmy nie chce wycofać starego mięsa, bo wiąże się to z kosztami. Zniszczenie kilograma mięsa kosztuje trochę ponad złotówkę.

Firmy, które w dobrej wierze kupiły mięso, chcą żeby za utylizację tego produktu zapłacił

Reporterzy "Uwagi" dotarli do dokumentu z którego wynika, że jedna z krakowskich firm nie była jedynym importerem starego mięsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj