W czasach PRL był oficerem SB. A jeszcze do niedawna pełnomocnikiem klasztorów i zgromadzeń zakonnych w sprawach dotyczących odzyskiwania majątku zagrabionego Kościołowi przez komunistyczne władze. Dziś na celownik bierze go ABW, które podejrzewa, że mógł korumpować członków komisji majątkowej przy MSWiA. Agenci przeszukali dom i spółki należące do Marka Piotrowskiego.
Funkcjonariusze Agencji wkroczyli do domu, a także do powiązanych z Piotrowskim spółek w Bielsku i w Łebie. Zapezpieczono dokumenty.
Sprawa ma związek z podejrzeniem korupcji w czasie działania Komisji Majątkowej działającej przy MSWiA. W mediach pojawiały się doniesienia o tym, że Piotrowski był nadzwyczajnie skuteczny w reprezentowaniu klasztorów i zgromadzeń zakonnych. Był w stanie uzyskać rekompensaty znacznie przekraczające wartość strat z czasów PRL.
Ale nic za darmo. W zamian za tę skuteczność, Piotrowski zarządzał odzyskanym majątkiem. Niedawno pojawiła się informacja, że prokuratura dysponuje zeznaniami jego byłego wspólnika. Miał on zeznać, że wręczył łapówkę jednemu z członków komisji właśnie na polecenie Piotrowskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane