Dziennik Gazeta Prawana logo

Umarł w sklepie. Ciało leżało 3 godziny

8 grudnia 2009, 22:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Umarł w sklepie. Ciało leżało 3 godziny
Inne
61-letni mężczyzna wybrał się na zakupy do hipermarketu. Gdy czekał w kolejce do kasy, nagle poczuł się źle i po chwili zasłabł. Mimo próby reanimacji zmarł. Jednak nim ktoś zabrał ciało sprzed kasy, minęły trzy godziny. W tym czasie tysiące ludzi robiło świąteczne zakupy.

Wszystko wydarzyło się w hipermarkecie Auchan w Warszawie przy ulicy Modlińskiej. Dlaczego ciało 61-letniego Tadeusza K. aż trzy godziny leżało przy kasie?

Policja tłumaczy, że nie może usuwać zwłok, jeśli nie uda się jej skontaktować i ustalić tego z rodziną. "Okazało się, że żona tego pana nie mogła się nim zająć. Jego syn był w tym czasie na imprezie. Też nie mógł prosić firmy pogrzebowej o przewóz ojca" - wyjaśnia mundurowy.

Rzeczniczka sieci Auchan Polska jest całą sprawą bardzo zdziwiona. "To absolutnie niemożliwe, by ciało leżało tyle godzin na sali, a klienci robili zakupy. Hipermarket to miejsce pełne życia" - stwierdziła Dorota Patejko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj