Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura podczas wystąpienia Donalda Tuska. "Jeden rząd już obaliłyśmy"

16 października 2025, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Premier RP Donald Tusk przemawia podczas otwartego spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego/PAP
Premier Donald Tusk w drugą rocznicę wyborów 15 października spotkał się z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego. Było to symboliczne podsumowanie dwóch lat rządów koalicji. Atmosfera była przyjazna, nie obeszło się jednak bez nieprzyjemnych incydentów.

W środę minęły dwa lata od dnia przejęcia władzy przez obecną koalicję rządzącą, współtworzoną przez Koalicję Obywatelską, PSL, Polskę 2050 i Nową Lewicę. "Nie wszystko dowieźliśmy z tego, co obiecaliśmy, koalicja okazała się trudniejsza, niż sądziłem, nie wygraliśmy wyborów prezydenckich. Biorę za to polityczną odpowiedzialność" - mówił w środę premier Donald Tusk w drugą rocznicę wyborów 15 października. Jak dodał, wierzy, że Polska "jest skazana na wielkość".

"Dwa trudne lata"

Podczas środowego spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego w drugą rocznicę wyborów parlamentarnych 15 października, premier przyznał, że ostatnie dwa lata nie były proste. "Wojna, walka z drożyzną, polityczna wojna domowa jaką PiS i Konfederacja wypowiadają nie tylko rządowi, ale całemu społeczeństwu. Po dwóch trudnych latach - mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mniej więcej tyle ludzi, a może nawet z małym plusikiem, ilu zdecydowało się głosować na nas 15 października, nadal wierzy w Koalicję Obywatelską. I za to chciałem wam bardzo podziękować" - powiedział Tusk.

Nieprzyjemne wydarzenie

Na początku wystąpienia premiera w sali pojawiły się głośne okrzyki. Wśród zgromadzonych znajdowały się aktywistki trzymające transparenty z hasłami "Jeden rząd już obaliłyśmy" oraz "Polska dla milionów, nie dla milionerów". Kobiety próbowały zadać pytanie premierowi, przerywając jego wystąpienie. Donald Tusk zareagował spokojnie, apelując o przestrzeganie zasad kultury dialogu. "Tak pani nikogo nie przekona" - zwrócił się do jednej z kobiet, dodając, że będzie mogła zabrać głos, gdy nadejdzie pora na pytania. "Ja dokończę i pani będzie miała możliwość zabrania głosu. Tutaj są takie reguły i nic nie zwalnia nas z kultury dialogu" - mówił premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj