Dziennik Gazeta Prawana logo

Duchowny pisze list do Karola Nawrockiego. "... co się dzieje w duszy Prezydenta"

24 grudnia 2025, 23:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Okr?g?y Stó? znika z Pa?acu Prezydenckiego
Duchowny pisze list do Karola Nawrockiego. "... co się dzieje w duszy Prezydenta"/East News
W ostatnich dniach głośno było o decyzji, jaką podjął Karol Nawrocki. Prezydent zdecydował o przerwaniu długoletniej tradycji. W tym roku w Pałacu Prezydenckim nie zostaną zapalone świece chanukowe. Znany duchowny ks. prof. Alfreda Marka Wierzbickiego z Katedry Etyki UMCS napisał do prezydenta list otwarty. "Obchodzenie święta żydowskiego przez Prezydenta katolika nie kłóci się w żaden sposób z chrześcijaństwem" - czytamy.

Ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki z Katedry Etyki UMCS napisał do prezydenta list otwarty. Jego treść opublikowano na stronie Więź.pl. Duchowny odnosi się w nim do ostatniej decyzji Karola Nawrockiego.

Karol Nawrocki przerwał długoletnią tradycję. Chodzi o Chanukę

Chodzi o przerwanie wieloletniej tradycji. Prezydent zrezygnował z obyczaju, jakim było palenie świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim. Już w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi w rozmowie z RMF FM wyjaśniał, że w podjęciu takowej decyzji kierowałby się "poważnym traktowaniem wartości chrześcijańskich".

Duchowny pisze list do Karola Nawrockiego. Pisze o "smutku" i "konsternacji"

Ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki już na wstępie swojego listu otwartego do prezydenta pisze, że decyzję tę przyjął z konsternacją i smutkiem. "Ten gest ma wielkie znaczenie dla Żydów żyjących w diasporze, dla których życzliwość ze strony Głowy Państwa, którego są obywatelami, stanowi wyraz afirmacji ich kultury" - czytamy.

Przyznał, że bolą go słowa, które Karol Nawrocki wypowiedział w rozmowie z RMF FM. "Ze smutkiem stwierdzam, że jest to błędne, a nawet bardzo szkodliwe rozumienie wartości chrześcijańskich" - pisze ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki. Stwierdza, że prezydent jako "pierwszy obywatel" jest zobowiązany do służby dobru wspólnemu i nie może być "wyrazem wyłącznie jego własnych przekonań, ale powinna w sposób kategoryczny uwzględniać przekonania wszystkich obywateli".

"Własne przekonania i zwyczaje religijne nie ponoszą na tym żadnego uszczerbku, przeciwnie – wykazują swą zdolność do budowania wspólnoty w różnorodności. Obchodzenie święta żydowskiego przez Prezydenta katolika nie kłóci się w żaden sposób z chrześcijaństwem" - stwierdza duchowny.

Duchowny zwraca uwagę Nawrockiemu. Przywołuje słowa Jana Pawła II

W liście padają również takie słowa: "Ale rzecz najważniejsza, którą chciałbym poruszyć w moim liście, to implikowana przez Pana decyzję rzekoma obcość między chrześcijaństwem a judaizmem. Niestety jest to pogląd wciąż bardzo zakorzeniony w świadomości polskich katolików". Ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki w swoim liście nawiązuje również do Jana Pawła II.

"Rozwijając nauczanie soborowe, św. Jan Paweł II głosił: »Kto spotyka Jezusa, spotyka judaizm«. Dodawał jeszcze, że judaizm dla chrześcijan jest religią wewnętrzną, co oznacza, że relacje chrześcijan i Żydów są wyjątkowo bliskie, w pewnym sensie rodzinne. Nie może dziwić, że za Adamem Mickiewiczem, nazywał Żydów »starszymi braćmi w wierze«. Nie można mówić o dojrzałej i pełnej tożsamości chrześcijańskiej bez uznania żydowskości Jezusa i znaczenia judaizmu dla treści chrześcijaństwa" - czytamy.

Pod koniec swojego listu duchowny wyraża "chrześcijańskie zaniepokojenie, co się dzieje w duszy Prezydenta". Treść listu można znaleźć na stronie Więź.pl. Ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki to teolog, etyk. Studia teologiczne na Wydziale Teologii KUL realizował w latach 1976-1982. Święcenia kapłańskie uzyskał w 1982 roku.

Nie tylko duchowny. Kto jeszcze skrytykował decyzję prezydenta?

Ks. prof. Alfred Marek Wierzbicki nie jest jedynym, który krytycznie ocenił decyzję Karola Nawrockiego dotyczącą tradycji zapalania świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim. Kilka dni wcześniej w tej sprawie wypowiedział się publicysta Tomasz Terlikowski.

Pałac Prezydencki jest symboliczną przestrzenią, w której uobecnia się majestat i bogactwo Rzeczypospolitej, a nie wąsko pojęta, osobista tożsamość konkretnego prezydenta. Jego wiara lub jej brak, jego osobiste poglądy nie mają znaczenia, bo ważne jest to, jakie państwo chce budować i jakie uobecniać. Dlatego naprawdę szkoda, że Karol Nawrocki z tego ważnego symbolu zrezygnował - napisał w mediach społecznościowych Tomasz Terlikowski.

Zapalenie świec dokonywało się właśnie z takiego powodu, a nie by być świadectwem osobistych poglądów religijnych prezydentów - pisze publicysta. Jego zdaniem decyzja prezydenta Karola Nawrockiego to także "smutny symboliczny dowód na dalsze odchodzenie PiS od tradycji (dobrej) Lecha Kaczyńskiego i zmierzanie w kierunku alt-prawicy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj