Ostatnie wydanie programu "Studio Magdaleny Ogórek" na antenie wPolsce24 było pełne emocji. Do ostrej wymiany zdań doszło, gdy poruszono temat polityki klimatycznej oraz kosztów jej realizacji.
Ostre spięcie w programie Magdaleny Ogórek
Michał Suchoń z Partii Zielonych powiedział, że jest za tym, by woda była dla wszystkich dostępna za darmo do pewnego limitu. Magdalena Ogórek dopytywała, co w sytuacji, gdy zużycie przekroczy ten poziom.
To pani dopłaca- stwierdził Suchoń. To będę dopłacać. Z czego? Jak nie mam- dopytywała Ogórek.
Jak pani nie ma? Pani nie ma…- odpowiedział na jej słowa poseł. W ten niebezpośredni sposób odniósł się do wysokości zarobków Magdaleny Ogórek z czasów, gdy pracowała w TVP.
Magdalena Ogórek wspomniała o chorobie byłego męża
Te słowa oburzyły dziennikarkę. Bez takich wycieczek. Ale za to pan ma - stwierdziła. Postanowiła odnieść się do tego, co powiedział poseł. Ja nigdy nie robię prywatnych wycieczek, ale to było tak obrzydliwe ze strony Michała Suchorem, że muszę się do tego odnieść - powiedziała.
Ja mam jedną pensję, tę, którą tutaj mam. (...) Z tej pensji utrzymuję córkę, na którą nie dostaję alimentów, bo mój były mąż jest bardzo ciężko chory. Pomagam mu finansowo i się nim opiekuję. I pan śmie do mnie powiedzieć coś takiego? - wyznała, po czym poprosiła, by poseł wyłączył telefon.
"Jest pan obrzydliwy"
Jest pan obrzydliwy i więcej nie mam nic do powiedzenia - podsumowała. Mężem Magdaleny Ogórek był Piotr Mochnaczewski. Para rozwiodła się w listopadzie 2021 roku. Mają córkę Magdę, która urodziła się w 2005 roku.