Edward Linde-Lubaszenko zaledwie pół roku temu ogłosił przejście na emeryturę. Jego kariera filmowa i sceniczna trwała ponad 60 lat. O śmierci aktora poinformował jego syn, Olaf Lubaszenko. Oficjalna przyczyna zgonu nie została ujawniona, ale wiadomo, że w ostatnich latach życia borykał się z problemami zdrowotnymi.
Uroczystość o charakterze państwowym
Informację o państwowym charakterze uroczystości przekazał niedługo po śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak poinformowano, rodzina aktora została już wcześniej poinformowana o decyzji resortu. "Mamy potwierdzenie. Wydaliśmy zgodę, jest decyzja o tym, że pogrzeb będzie miał charakter państwowy" przekazał rzecznik ministerstwa 11 lutego. Uroczystość miała wojskową asystę, przybyli przedstawiciele władz. Po nabożeństwie kondukt żałobny udał się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie aktor został pochowany w Alei Zasłużonych.
Kariera Edwarda Linde-Lubaszenki
Edward Linde-Lubaszenko urodził się 23 sierpnia 1939 r. w Białymstoku, a na ekranie zadebiutował w wieku 27 lat w filmie "Ktokolwiek wie…" w reżyserii Kazimierza Kutza, jednak największą popularność przyniosła mu rola doktora Romana Bognara w serialu "Układ krążenia" emitowanym w latach 1977-1978. W kolejnych dekadach występował w wielu kultowych produkcjach, takich jak "Psy", "Sztos" czy "Poranek kojota". Artysta był wielokrotnie doceniany za swoje dokonania - otrzymał między innymi Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi oraz Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" w 2024 r.