Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarzasty użył banderowskiego pozdrowienia? "Skandaliczne i bardzo przygnębiające"

27 lutego 2026, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polish Sejm speaker Wlodzimierz Czarzasty visits Kyiv
Czarzasty użył banderowskiego pozdrowienia? "Skandaliczne i bardzo przygnębiające"/PAP/EPA
Podczas wystąpienia w ukraińskim parlamencie, w 4. rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji, Czarzasty mówił, że Polska łączy się z Ukrainą w nadziei na trwały i sprawiedliwy pokój. Jego przemówienie ocenił były premier Leszek Miller w Rymanowski Live. Nie zostawił na Czarzastym suchej nitki.

W 4. rocznicę pełnoskalowej napaści Rosji, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że chyli czoło przed poległymi w obronie niepodległej Ukrainy i potępia Władimira Putina "jako zbrodniarza". Powiedział, że ważną gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy będzie akcesja do UE, a Polska wspiera te dążenia.

W imieniu narodu polskiego chylę czoło przed wszystkimi, którzy polegli w obronie niepodległej Ukrainy, w obronie naszej wspólnej europejskiej cywilizacji przed groźnym dla nas wszystkich fanatyzmem kremlowskich przywódców gotowych popełnić każdą zbrodnię dla zaspokojenia swoich obłąkańczych rojeń o odbudowie rosyjskiego imperium. Potępiam prezydenta Putina jako zbrodniarza i ludzi, którzy z jego rozkazu dokonują mordów na narodzie ukraińskim -powiedział marszałek Sejmu.

Miller: Czarzasty użył banderowskiego pozdrowienia

Były premier Leszek Miller skomentował przemówienie marszałka Sejmu w Kijowie. Wystąpił jako rzecznik całej, demokratycznej Europy, mówiąc, że w jej imieniu przekazuje dobrą nowinę, że wstąpią do UE. Nie miał żadnego upoważnienia, żeby wstępować w imieniu Europy. Von der Leyen musiała mieć pretensje – mówi Leszek Miller, pytany o wystąpienie Włodzimierza Czarzastego w Kijowie.

Zdaniem byłego premiera "skandaliczne i bardzo przygnębiające" jest to, że "pan Czarzasty na zakończenie użył sformułowania, które jest banderowskim pozdrowieniem chwała Ukrainie. "Chwała Ukrainie i śmierć Polakom to były ostatnie słowa, które tysiące Polaków słyszało tuż przed śmiercią, kiedy byli zarzynani na polach na Wołyniu".

"Czarzasty chciał się przypodobać Ukraińcom"

Człowiek, który mieni się Polakiem, w sejmie ukraińskim używa tego rodzaju słów – to jest tak skandaliczne, że nie znajduję słów, żeby to określić – powiedział Miller w programie Bogdana Rymanowskiego. Zdaniem Millera, Czarzasty chciał się przypodobać Ukraińcom będącym na sali.

Leszek Miller jest również oburzony tym, że Włodzimierz Czarzasty nie używał słowa "ludobójstwo". A psim obowiązkiem jest jego używanie, bo to uchwała Sejmu. A jeśli występuje marszałek i się nie powołuje, to coś niesłychanego – podkreślił były premier. Jego zdaniem "jeśli ktoś nie rozumie ciężaru tych słów to znaczy, że zależy mu tylko na oklaskach, w tym przypadku Ukraińców, a nie na pamięci własnego narodu". Zdaniem byłego premiera, obecny marszałek to "wykwit" z czasów studenckich i "zachowuje się, jakby dalej był szefem klubu studenckiego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj