Dziennik Gazeta Prawana logo

Przewoźnik pod lupą UTK. Grozi mu milionowa kara za "pociągi widmo" w rozkładzie

dzisiaj, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Regiojet
Regiojet/Shutterstock
Przewoźnik RegioJet obiecał pasażerom pociągi, które nigdy nie wyjechały na tory. Urząd Transportu Kolejowego (UTK) nie zostawia na firmie suchej nitki. Za "pociągi widmo" i lekceważenie pasażerów czeskiej spółce grozi teraz gigantyczna kara finansowa.

RegioJet wprowadził pasażerów w błąd. Przewoźnik umieścił w grudniowym rozkładzie jazdy 23 połączenia, których fizycznie nie zrealizował. Problem dotknął najważniejsze trasy w kraju:

  • Warszawa – Kraków (7 odwołanych kursów),
  • Poznań – Warszawa (12 odwołanych kursów),
  • Gdynia – Kraków (4 odwołane kursy).

Pociągi miały zatrzymywać się na 12 stacjach, w tym w Berlinie i Frankfurcie nad Odrą. Pasażerowie kupili bilety na połączenia, które istniały tylko na papierze.

Pasażerowie zostali na peronie

Skala problemu wyszła na jaw dzięki licznym skargom, które wpłynęły do Prezesa UTK. Podróżni opisali w nich prawdziwy chaos. Ludzie tracili pieniądze i czas. Główne zarzuty to ogromne trudności z anulowaniem biletów, problemy z odzyskaniem pieniędzy za niewykonany przejazd, konieczność zakupu nowych, droższych biletów u konkurencji w ostatniej chwili. UTK podkreśla, że przewoźnik, który ogłasza rozkład i sprzedaje bilety, zawiera z pasażerem wiążącą umowę. Nie może jej zerwać tylko dlatego, że ma "problemy organizacyjne".

RegioJet próbował tłumaczyć się trudnościami logistycznymi. Prezes UTK stanowczo jednak odrzucił te argumenty. Jako profesjonalny uczestnik rynku, przewoźnik musi być przygotowany na każdą sytuację. Urząd uznał, że poinformowanie o odwołaniu kursu i późniejszy zwrot pieniędzy to za mało. Firma nie wywiązała się z ustawowego obowiązku przewozu osób. Prawo chroni pasażerów przed takimi praktykami, a "trudności organizacyjne" nie zdejmują z przewoźnika odpowiedzialności.

Wielomilionowa kara na horyzoncie

Co teraz czeka czeską spółkę? Decyzja UTK o naruszeniu praw pasażerów nie jest jeszcze prawomocna, ale otwiera drogę do dotkliwej kary. Prezes Urzędu może nałożyć na RegioJet grzywnę w wysokości do 2 proc. rocznego przychodu przedsiębiorstwa.

RegioJet ma 14 dni na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub 30 dni na złożenie skargi do sądu administracyjnego. Warto przypomnieć, że UTK dyscyplinował już w ten sposób największych graczy na rynku, takich jak PKP Intercity, Polregio czy Koleje Mazowieckie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj