Dziennik Gazeta Prawana logo

Głosowanie w Sejmie, a Tusk na boisku

20 marca 2010, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Głosowanie w Sejmie, a Tusk na boisku
Inne
Premier Donald Tusk nie znalazł czasu, by wziąć udział w głosowaniach nad dodatkiem dla emerytów. Pewnie rozgrzewał wtedy mięśnie, bo gdy Sejm skończył głosowania, szef rządu wybiegał właśnie na boisko pograć w piłkę - ujawnia "Fakt".

Jak pisze bulwarówka, szczególnie ciepło Donald Tusk traktował na boisku szefa klubu PO, Grzegorza Schetynę. Wspólne akcje, celne podania i strzały na bramkę...

Duet Tusk–Schetyna jak za dawnych czasów rozumiał się w czwartkowy wieczór bez słów. Premier poklepywał Schetynę, a po udanych zagraniach brał go w ramiona.

Widać, że relacje obu panów już się wyraźnie ociepliły - komentuje "Fakt".

>>> Czytaj także: Posłanka z kolczykiem w wardze!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj