Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak lekarze obejdą kasy fiskalne

31 marca 2010, 21:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lekarze pracujący w prywatnych gabinetach mają już listę pomysłów, jak unikąć obowiązku korzystania z kas fiskalnych. Z ich pomocą mają się rozliczać od przyszłego roku. O sposobach obchodzenia nowego obowiązku lekarze nie tylko swobodnie opowiadają, ale opisują je na forach internetowych.

Lekarze planują m.in.:

– włączanie kas tylko w oficjalnych godzinach otwarcia gabinetu (np. 15-18, podczas gdy w rzeczywistości pacjenci przyjmowani są przez 10 godzin);

– uzgadnianie z pacjentem, że zapłaci mniej, jeśli nie zażąda rachunku;

– rozkładanie opłaty na dwie części: pierwsza, niższa (np. za wypisanie recepty) będzie rejestrowana w kasie fiskalnej. Druga - wyższa, np. za badanie i poradę - ma być płacona poza oficjalnym rachunkiem. Na dodatek w ten sposób liczba pacjentów zgadza się z liczbą wystawionych rachunków;

– "zapominanie" kasy na wizyty prywatne;

– kasa "ciągle zepsuta";

Projekt Ministerstwa Finansów, by od przyszłego roku księgowi, prawnicy i lekarze musieli używać kas fiskalnych, ostro oprotestowali przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Szef OZZL Krzysztof Bukiel nazywa pomysł chybionym. "Czy lekarze będą obchodzić to prawo? Część pewnie tak. Tak samo, jak choćby taksówkarze" - mówi nam Bukiel.

Resortu finansów pomysły lekarzy nie zaskakują. To taktyki stosowane powszechnie przez inne grupy zawodowe, które mają obowiązek korzystania z kas fiskalnych. Fiskus ma już więc sprawdzone sposoby kontroli. Jak będą wyglądały? Jedna z metod to obserwacja, ile osób wchodzi do gabinetu i porównanie tego z liczbą zarejestrowanych wizyt. Kolejna: wysyłanie kontrolerów, którzy podając się za klientów, sprawdzają, czy usługi są rejestrowane.

Obowiązek posiadania kas fiskalnych przez lekarzy, prawników, księgowych ma obowiązywać od 2011 roku. Dziś fiskus nie wie, ile w rzeczywistości zarabiają lekarze prowadzący prywatną praktykę. Mogą oni korzystać z uproszczonych, zryczałtowanych form opodatkowania, co daje możliwość zaniżania dochodów i płacenia niższych podatków.

Dziś za unikanie tego obowiązku grozi mandat w wysokości od 130 do ok. 2634 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj