Pył wulkaniczny spowodował, że niebo nad Europą praktycznie opustoszało. LOT zaapelował do swoich pasażerów, by w związku z odwołaniem wszystkich rejsów nie udawali się na lotniska. Rejsy są zawieszone do soboty do godziny 14.00. Niewykluczone jednak, że przerwa w lataniu może potrwać nawet do niedzieli.
Ponieważ przeciążone są linie telefoniczne do LOT-u, spółka radzi korzystać z aktualizowanej na bieżąco strony internetowej.
Jak poinformował wcześniej prezes PLL LOT, Sebastian Mikosz, do godz. 14 w sobotę LOT nie będzie wykonywał żadnych rejsów.
Taki stan może potrwać nawet do godz. 20 w niedzielę. Ma to związek z wybuchem wulkanu na Islandii i unoszącą się w powietrzu chmurą pyłu, która może zagrażać bezpieczeństwu ruchu lotniczego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane