Kpiny czy dowód sympatii? Mieszkaniec Kołobrzegu próbował wręczyć Aleksandrowi Kwaśniewskiemu butelkę wódki. Jak twierdzi, jest zwolennikiem LiD i chciał w dowcipny sposób okazać mu sympatię. Policja nie miała jednak poczucia humoru i nie dopuściła do przekazania prezentu.
Mężczyzna, który specjalnie przybył z Kołobrzegu do Słupska, by spotkać się z byłym prezydentem, nie chciał zdradzić swojego nazwiska. Wyznał jedynie, że jest zwolennikiem Lewicy i Demokratów.
Słupsk jest kolejnym miejscem na trasie wyborczej Aleksandra Kwaśniewskiego. Ma się tam spotkać z wyborcami i sympatykami LiD.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|