Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Litwę wciąż prowadzą polne drogi

26 listopada 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy w grudniu zostaniemy włączeni do strefy Schengen, nie będzie już kontroli na granicach, a do państw Unii Europejskiej będziemy mogli pojechać każdą drogą. Problem w tym, że niektóre drogi mogą być... nieprzejezdne. Jak choćby te na Litwie - zamknięte i od wielu lat nieużytkowane.

W połowie przyszłego roku Polskę i Litwę będą łączyły nie tylko dwie główne drogi, przez Budzisko i Ogrodniki, ale też drogi lokalne, przed 60 laty zamknięte dla ruchu. My, korzystając z funduszy unijnych, polskie odcinki tych dróg dostosowaliśmy już do ruchu samochodowego.

Dziennik "Lietuvos Żinios" poinformował, że Litwa ma rozpocząć prace drogowe wiosną i chce je skończyc do lipca. Planuje odbudowę 12 odcinków drogowych za 2,2 mln unijnych euro. Najdłuższy odcinek ma dwa kilometry, inne są znacznie krótsze i mają po 200-300 metrów.

Przedwojenne polsko-litewskie połączenia drogowe zostały zamknięte w 1948 roku. Za czasów ZSRR z Litwy do Polski można było dojechać tylko koleją przez Białoruś. Odbudowy połączeń domagali się mieszkańcy przygranicznych regionów Polski i Litwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj