Złodzieje wzięli na celownik władzę. A konkretnie samochód żony ministra spraw wewnętrznych, Grzegorza Schetyny. Pod jej domem we Wrocławiu wybili w zaparkowanym aucie szybę i ukradli radio - dowiedział się dziennik.pl.
O włamaniu poinformowała telewizja TVN24.
Rzeczniczka MSWiA, Wioletta Paprocka, tłumaczy dziennikowi.pl, że był to zwykły chuligański wybryk, a nie celowe działanie przeciwko osobie wicepremiera.
Minister nie korzysta na co dzień z tego pojazdu. Zresztą nic prócz radia z auta nie zginęło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl