Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca przejechał po własnej żonie

21 kwietnia 2008, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kolejny przykład, że pijany za kółkiem jest groźny dla otoczenia. W Liwie koło Ostródy nietrzeźwy kierowca zabił pieszego. Wcześniej przejechał po własnej żonie, która stanęła mu na drodze, żeby nie mógł pojechać.

Kierowca volkswagena golfa potrącił żonę wyjeżdżając z własnej posesji. Kobieta stanęła w bramie i zatarasowała wyjazd. Nie chciała, żeby pijany mąż wyjechał na drogę. Nic to nie pomogło i kierowca wyjechał na drogę.

Kobieta ma połamane nogi. A wiedziała, co robi, bo doszło do nieszczęścia. Pijak daleko nie ujechał. W pewnym momencie wjechał na chodnik, gdzie potrącił śmiertelnie pieszego.

Auto przewróciło się na bok. Sam kierowca został ciężko ranny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj