Kolejny przykład, że pijany za kółkiem jest groźny dla otoczenia. W Liwie koło Ostródy nietrzeźwy kierowca zabił pieszego. Wcześniej przejechał po własnej żonie, która stanęła mu na drodze, żeby nie mógł pojechać.
Kierowca volkswagena golfa potrącił żonę wyjeżdżając z własnej posesji. Kobieta stanęła w bramie i zatarasowała wyjazd. Nie chciała, żeby pijany mąż wyjechał na drogę. Nic to nie pomogło i kierowca wyjechał na drogę.
Kobieta ma połamane nogi. A wiedziała, co robi, bo doszło do nieszczęścia. Pijak daleko nie ujechał. W pewnym momencie wjechał na chodnik, gdzie potrącił śmiertelnie pieszego.
Auto przewróciło się na bok. Sam kierowca został ciężko ranny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane