Dziennik Gazeta Prawana logo

Rutkowski: Magda, daj mi spokój

26 czerwca 2008, 03:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Sprawdziła się, gdy siedziałem w areszcie. Ale była strasznie zaborcza" - tak o swojej byłej kochance opowiada Krzysztof Rutkowski. We wczorajszym "Fakcie" Magdalena Rutkowska-Duda opowiadała o trudnym związku z detektywem. Nazwała go oszustem i człowiekiem skompromitowanym. Teraz były kochanek odpiera zarzuty.

"To nieprawda, że jestem jej winien 300 tysięcy złotych. Przecież ona nie ma na to żadnych kwitów!" - irytuje się detektyw. I opowiada "Faktowi", jak zadurzył się w młodziutkiej Madzi, która miała praktyki w jego biurze.

"Była tak niewinna i kobieca, zakochałem się w niej. Ale ona opowiadała wszystkim, że jest moją żoną. Pomagała jej przy tym zbieżność nazwisk" - ciągnie Rutkowski. Detektyw zarzuca swojej byłej przede wszystkim to, że była o niego chorobliwie zadrosna. A jak sam mówi, on nie jest typem domatora i niełatwo go usidlić. "Byłem żonaty, wiem, co to znaczy, ja jestem wolny człowiek" - mówi "Faktowi".

Na zarzuty, że nie oddał wpłaconej przez Magdę kaucji w wysokości 80 tys., Rutkowski odpowiada krótko."Jestem winien jej matce tylko 31 tys. zł. Oddam te pieniądze". I prosi swoją byłą, żeby dała mu już święty spokój. "Niech ona już zacznie to swoje nowe życie beze mnie" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj