To była chwila nieuwagi. Kobieta, cofając volkswagenem transporterem, najechała na główkę bawiącego się pod samochodem chłopca. Dwulatek trafił do szpitala w Krakowie. Jego stan jest ciężki.
"Kobieta cofając samochodem najechała na syna. Dziecko doznało ciężkich obrażeń głowy. Karetka przewiozła dziecko z miejscowości Jesienna do szpitala w Nowym Sączu. Skąd chłopiec został zabrany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w Krakowie" - mówi rzeczniczka policji w Nowym Sączu, Beata Froehlich.
Dwulatek trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. "W tej chwili lekarze przeprowadzają badania dziecka, po których podejmą decyzję co do dalszego postępowania. Stan chłopczyka, który doznał urazu głowy, jest ciężki" - powiedziała po południu rzeczniczka szpitala Magdalena Oberc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl