Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski europoseł tropi koszerne ubojnie

22 września 2008, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Europoseł tropi koszerne ubojnie
Europoseł tropi koszerne ubojnie/Inne
Janusz Wojciechowski z PSL Piast ma poważne zmartwienie. Jak podaje TVP Info, europoseł domaga się od Komisji Europejskiej, by na mięsie znajdowała się informacja, czy zwierzę zostało zabite w rzeźni czy przez rytualny ubój. Dlaczego? Bo ubój rytualny jest mniej humanitarny.

"Dzisiaj konsument nie wie, w jaki sposób zabito zwierzę, które je. A dla wielu osób ma to znaczenie" - mówi TVP.Info Wojciechowski. Zdaniem europosła, mięso z rytualnego uboju jest przetwarzane masowo i trafia nie tylko do odbiorców religijnych, czyli np. do Żydów, ale też do zwykłych konsumentów.

Tymczasem podczas tradycyjnego uboju koszernego nie ogłusza się zwierząt i - jak przekonuje eurodeputowany - są one świadome tego, co się dzieje. Zdaniem europosła, który działa na rzecz ochrony zwierząt, jego interpelacja może być pierwszym krokiem do zakazu uboju rytualnego.

"Europarlament nie ma inicjatywy ustawodawczej, więc może tylko wywierać nacisk polityczny" - powiedział Wojciechowski. Zebrał on dane, według których, aż 80 procent owiec jest we Francji i Belgii zabijanych w sposób rytualny. Tak samo jest w przypadku krów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj