Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz do armii? To kosztuje...

18 października 2008, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dotąd poborowi korumpowali lekarzy, by uchronić się od wojska. Teraz młodzi ludzie płacą łapówki, by do armii się dostać - twierdzi Żandarmeria Wojskowa. Ile potencjalny kandydat do armii musi zapłacić, by bez rzetelnego badania dostać pozytywne orzeczenie lekarskie? Według "Rzeczpospolitej", żandarmi szacują że od 1 do 1,5 tysiąca złotych.

Zawieszenie poboru i wprowadzenie armii zawodowej minister obrony narodowej Bogdan Klich zapowiedział na początku roku. "Przewidzieliśmy wtedy, że proces profesjonalizacji spowoduje, iż potencjalni kandydaci do armii zawodowej mogą wręczać łapówki, by się do niej dostać. Zaczęliśmy więc monitorować sytuację pod tym kątem" - mówi płk. Marek Baranowski, szef Zarządu Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. "Okazało się, że takie zjawisko rzeczywiście zaczyna się nasilać".

Na podstawie informacji od żandarmów kilka dni temu policja zatrzymała lekarza, pułkownika w stanie spoczynku z Terenowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w Warszawie. Jest podejrzewany, że za łapówki wystawiał żołnierzom i kandydatom pozytywne opinie lekarskie.

"Nawiązaliśmy współpracę z policją, ponieważ lekarz nie podlega orzecznictwu sądów wojskowych, i im przekazaliśmy informację" - mówi płk. Baranowski. Wobec lekarza policjanci dwukrotnie zastosowali kontrolowane wręczenie łapówki.

Ile potencjalny kandydat do armii musi zapłacić, by bez rzetelnego badania dostać pozytywne orzeczenie lekarskie? Żandarmi szacują że od 1 do 1,5 tys. zł.

"Wojsko staje się dużym graczem na rynku pracy" - wyjaśnia socjolog Andrzej Rychard z Fundacji Batorego. "Jego dodatkową zaletą jest to, że czasy, w których żyjemy są niepewne. Wokół padają banki. Ujawniają się też inne zjawiska kryzysowe. A wojsko na pewno nie zbankrutuje".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj