Mieszkańców Bytomia obudziło tej nocy trzęsienie ziemi. Sejsmografy Wyższego Urzędu Górniczego odnotowały 3,5 stopnia na skali Richtera. Choć wstrząsy były wyraźnie odczuwane na powierzchni, nie ma na razie informacji o jakichkolwiek zniszczeniach.
"Do podziemnego wstrząsu doszło w rejonie kopalni <Centrum> w Bytomiu. Nie spowodował szkód pod ziemią, również nikomu z załogi zakładu nic się nie stało" - mówi rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego.
"Odebraliśmy też w nocy kilkadziesiąt telefonów od zaniepokojonych mieszkańców, jednak nie mamy dotąd informacji o jakichkolwiek zniszczeniach na powierzchni. Eksperci nadzoru górniczego zjadą w poniedziałek pod ziemię, aby po wstrząsie skontrolować kopalniane wyrobiska" - dodała.
W 10-stopniowej skali górniczej wstrząs w kopalni "Centrum" określono jako "siódemkę", czyli jeden z silniejszych notowanych na Śląsku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|