Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymański: Nie mam sobie nic do zarzucenia

26 stycznia 2009, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy referujący posłom postępy w śledztwie prokurator Jerzy Szymański jest winny zaniedbaniom w sprawie porwania i śmierci Krzysztofa Olewnika? Jak ustalił DZIENNIK, przed pięciu laty nadzorował już pracę prokuratorów prowadzących tą sprawę. "Nie mam sobie nic do zarzucenia. Gdy zajmowałem się sprawą ruszyła ona do przodu" - odpowiada w rozmowie z naszym dziennikarzem.

p


: To nie jest precyzyjna informacja. W rzeczywistości monitorowałem tą sprawę bardzo krótko. I to wtedy, gdy poczynione zostały w niej postępy. Nie mam sobie nic do zarzucenia choć zdaję sobie sprawę, że mogę paść jej ofiarą...

Przypominam sobie dwa moje kontakty. Po pierwsze podpisywałem w 2004 roku odmowę przeniesienia śledztwa z prokuratury w Warszawie do tej w Olsztynie. Zabiegała o to rodzina Olewników. Uznaliśmy wtedy, że śledztwo właśnie dzięki wysiłkowi prokuratorów z Warszawy i policjantów z Centralnego Biura Śledczego ruszyło z miejsca. To w efekcie ich pracy został zatrzymany Sławomir Kościuk, który później zdecydował się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości i wskazał pozostałych sprawców.


To przykry niezwykle moment. Brałem udział w spotkaniu Pani Danuty Olewnik z ministrem Markiem Sadowskim. To był 2004 rok i nie było jeszcze wtedy pewne, czy brat pani Danuty jeszcze żyje. Po lekturze akt byłem jednak o tym przekonany i powiedziałem, że należy się spodziewać najgorszego...


Nie. Przez ten krótki czas, gdy miałem z nią styczność zrobiłem co w mojej mocy. Zresztą, prokuratorzy z Gdańska dysponują dokładnym wykazem wszelkich prokuratorskich czynności przez te wszystkie lata. Dotąd nie byłem przesłuchiwany, zatem oceniono moje zaangażowanie dobrze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj