Dwaj emigranci z Polski to śmiertelne ofiary tragicznego wypadku na południu Irlandii. Droga, na której zginęli, uważana jest za szczególnie niebezpieczną. To trzynasty taki wypadek w ciągu ostatniego roku.
Do wypadku doszło w sobotę na trasie prowadzącej do irlandzkiego miasteczka Templemore. . Siedzącemu z tyłu pasażerowi udało się z kolizji wyjść cało. Jak mówi policja, wciąż jest w szoku. "" - komentowali przerażeni świadkowie.
Wypadek miał miejsce dokładnie naprzeciw domu prezesa wspólnoty mieszkańców, która od miesięcy walczy o oznakowanie terenu jako wysoce niebezpiecznego. . Mieszkańcy zgłosili problem do lokalnego urzędu kontroli dróg. ". Nie pozwalam się tam bawić dzieciom" - narzekał Liam O'Connell.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|