Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy chcą wyciągać Włochów spod gruzów

6 kwietnia 2009, 19:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ratownicy służący w straży pożarnej są postawieni w stan najwyższej gotowości. Czekają na sygnał, by wyruszyć do Włoch, gdzie w trzęsieniu ziemi zginęło ponad 150 osób, a setki rannych tkwią pod gruzami domów. Zapewniliśmy też Włochów o woli niesienia pomocy w inny sposób. Dzieci ze zrujnowanej L'Aquili zaproszono do Polski na wakacje.

Nasi ratownicy i przewodnicy psów wyszkolonych do szukania ludzi pod gruzami są gotowi do wylotu na Półwysep Apeniński.

"Jednak abyśmy mogli włączyć się do akcji, Włosi muszą poprosić o pomoc. Takie są przepisy międzynarodowe. Liczymy jednak, że niebawem to nastąpi, dlatego nasi ludzie są w najwyższym stanie gotowości" - dodaje.

>>>Trzęsienie zabiło ponad 150 osób

Do pomocy dla L'Aquili gotowe są też władze Zielonej Góry. ", jest dla nas czymś oczywistym" - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Nesterowicz, dyrektor biura prezydenta miasta Zielonej Góry.

Jesteśmy gotowi też wysłać pomoc z darami, jeśli tylko nasi przyjaciele z Italii powiedzą nam, czego potrzebują" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj