Chodź bez fartucha. Bo dziecko będzie płaczliwe, marudne i wciąż będzie trzymało się mamusinej spódnicy.

Nie patrz na Księżyc. Bo dziecko będzie łyse. Jest to bardzo popularny przesąd i choć, oczywiście, nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości, wciąż jest wiele kobiet, które święcie w niego wierzą.

Nie przechodź pod sznurkiem z bielizną, unikaj łańcuchów ulicznych ani nie zakładaj łańcuszka na szyję, bo dziecko owinie się pępowiną.

Nie patrz przez dziurkę od klucza. Bo dziecko będzie miało zeza. Nie wyglądaj również przez lufcik, ani żadne inne otwory i dziury.

Nie obcinaj włosów w ciąży. Bo skrócisz dziecku rozum. Wizyty u fryzjera przez dziewięć miesięcy ciąży są surowo wzbronione. Niektórzy twierdzą, że dzieciom także nie wolno ścinać włosków zanim skończą rok. Efekt będzie taki sam - dziecko będzie po prostu głupie.

Kiedy się przestraszysz, nie dotykaj ciała, bo dziecko w tym miejscu będzie miało "myszkę" (znamię).

Jeśli masz w ciąży zgagę. Dziecko będzie miało długie włosy.

Nie kupuj niczego dla dziecka. Zakup ubranek, łóżeczka, zabawek dla dziecka nie wróży dobrze i zwiastuje nieszczęśliwy koniec ciąży.

Nie patrz na ogień, by dziecko nie miało czerwonej plamy na czole.

Nie stawaj przed lustrem. Bo dziecko dostanie oczopląsu lub zeza. Oprócz zeza dziecku grozi również skrajna brzydota.

Jeśli chcesz, aby dziecko miało kręcone włosy, musisz w czasie ciąży spać w kożuchu. To zabobon rozpowszechniony głównie na wsiach, wciąż są jednak mamy, które w niego wierzą.

Nie maluj się mocno, zwłaszcza ust, aby, jeśli dziecko okaże się dziewczynką, nie zeszło na złą drogę.

Nie zachlap sobie brzucha podczas zmywania naczyń lub prania, bo dziecko będzie pijakiem.

Niczego nie smaż, bo tam, gdzie kapnie tłuszcz - dziecko będzie miało znamię

Nie patrz na krwawe rzeczy lub kalectwo, byś się nie zapatrzyła i nie urodziła przez to chorego dziecka.

Nie kochaj się z mężem dwa miesiące przed rozwiązaniem, by dziecku nie ropiały oczka

Nie patrz na słońce, by dziecko nie zanosiło się płaczem.

Nie słuchaj zapowiedzi przedślubnych, by dziecko nie było głuche.