Dziennik Gazeta Prawana logo

Bułgar, który ukrył syna, nie chce mediacji

9 czerwca 2009, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bitwa Polki z Bułgarami o ukradzione dzieci
Bitwa Polki z Bułgarami o ukradzione dzieci/Inne
Nie będzie żadnych mediacji. Nie zgodził się na to Todor Wasilew, ojciec dzieci z polsko-bułgarskiego małżeństwa, który ukrył syna po tym, jak jego była żona wywiozła córkę do Polski. Mężczyzna nie uznaje wyroku bułgarskiego sądu, który zadecydował, że dzieci zostaną z matką.

Wasilew miał być przekonywany, by zgodził się na mediacje z żoną przy udziale mediatorów z Polski i Bułgarii. .

>>>Bitwa Polski z Bułgarami o skradzione dzieci

Bułgarskie media donoszą, że żona Todora Wasilewa, . Bułgarskie media, które od początku historii prezentowały antypolskie nastawienie, zmieniły ton. Opublikowały zdjęcia domu Barbary, który kupiła dla siebie i dzieci i piszą, że córka, która z nią przebywa, Nikoleta, czuje sie dobrze.

Cała historia zaczęła się na początku kwietnia 2008 roku, kiedy to Todor Wasilew, pod nieobecność żony, wywiózł dzieci do Bułgarii. Wówczas matka zwróciła się o pomoc do polskich służb dyplomatycznych w Bułgarii. Rozpoczęła się prawno-sądowa batalia. , Polce nie udawało się ich wyegzekwować. Maluchy mają podwójne polsko-bułgarskie obywatelstwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj